Czy świeży sok może zastąpić poranną kawę?

Moda na juicing – czy świeży sok może zastąpić poranną kawę?Soki przygotowywane na miejscu ze świeżych owoców i warzyw to jeden z ostatnich trendów. Dlaczego? Ponieważ są one po prostu zdrowe i jako świadomi konsumenci coraz częściej wybieramy to, co jest korzystniejsze dla naszego organizmu.

Są bombą witaminową, wzmacniają odporność, dodają energii, oczyszczają organizm z toksyn, ułatwiają przyswajanie mikroelementów, są niskokaloryczne i przede wszystkim smaczne. A możliwości łączenia smaków jest nieskończoność. Oczywiście na rynku znajdziemy wiele napojów w butelkach czy kartonach. Jednak najzdrowszym rozwiązaniem jest porzucenie produktów, które znajdziemy na sklepowych półkach i  picie samodzielnie przygotowanego soku. Taki produkt można również znaleźć w sklepach ze zdrową żywnością, na bazarach czy w lokalnych pijalniach soków.

 

- Przygotowanie świeżego soku czy koktajlu zajmuje dosłownie kilka minut. Najważniejsza jest baza, z której faktycznie otrzymamy sok, czyli np. jabłko, pomarańcza, grejpfrut czy marchew. Następnie blendujemy go z dowolnie wybranymi przez nas owocami. Najlepsze są te sezonowe – zawsze świeże i zdecydowanie tańsze. Szczególnie polecam połączenie szpinaku, ananasa i jabłka. Świetnie smakuje również sok z dodatkiem imbiru czy awokado. Do przygotowania wystarczy sokowirówka, blender i odrobina kreatywności – mówi Martin Hofman Laursen, właściciel wrocławskiego juice baru Frankie’s.

 

Zdrowy styl życia znajduje coraz więcej zwolenników również we Wrocławiu. Jak się okazuje wcale nie musi nas to wiele kosztować – zarówno czasu (gdy przygotujemy sok sami) ani pieniędzy (gdy zdecydujemy się na wyjście do lokalnej sokarni). Duży sok w juice barze to wydatek około 10-12 zł, mniej więcej tyle samo kosztuje kawa we wrocławskich kawiarniach. – W menu posiadamy kawę, ale klienci z rana coraz częściej wybierają sok lub koktajl na bazie mleka, będący jednocześnie pożywnym śniadaniem. A sok również może pobudzać! Zwłaszcza ten z awokado, które jest energetyczną bombą. Natomiast w miejsce czekoladowego batona polecamy sok z dodatkiem kiwi, które hamuje apetyt na słodycze i jest równie słodkie. – mówi Martin Hofman.

 

We Wrocławiu znajdziemy coraz więcej miejsc oferujących naturalną żywność, również soki i koktajle, co świadczy o rosnącej modzie na zdrowe. Frankie’s otworzyło już trzy punkty we Wrocławiu. W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie już 24. kwietnia otwiera kolejny – przy ul. Szczytnickiej (okolice Placu Grunwaldzkiego). Również kawiarnie coraz częściej zamieszczają w swoich menu świeże smoothies, a restauracje oferują żywność organiczną. Moda na zdrowe odżywianie zatacza więc coraz szersze kręgi, a to informacja zdecydowanie pozytywna. Czy jest to chwilowy trend, czy kawiarnie faktycznie powinny czuć oddech nadchodzących zmian? Czy jako świadomi konsumenci rzeczywiście wiemy, czego chcemy i coraz częściej wybieramy świeże i zdrowe produkty? – Mamy nadzieję, że tak. – mówi Martin Hofman – Dla nas to sposób na życie, nie chwilowy trend i chcemy pokazać, że naprawdę można się tym cieszyć.